Gdzie przenieść środowisko programistyczne (chmura, dedyk, vps)?

By | 25 grudnia 2017

W dzisiejszych czasach wszystko związane z IT zaczyna przenosić się do sieci, chodzi mi o streamingi muzyki, filmów, pliki archiwizujemy na dropboxach czy innych drive’ach. Dlatego zadałem sobie pytanie, czy nie byłoby dobrym pomysłem przenieść swoje środowisko programistyczne do sieci?

W jednym z poprzednich wpisów opisywałem że kupiłem sobie komputer z dość dobrymi podzespołami do moich rozwiązań programistycznych i z uwagi na wydajne i stabilne łącze pracuje na nim zamiast lokalnie na komputerze. Jednak ostatnio zacząłem coraz bardziej odczuwać minusy tego rozwiązania, ponieważ dostawca internetu zaczął szwankować a ja kilka razy w miesiącu przez kilka godzin nie miałem dostępu do serwera. A to nie może się zdarzać, bo jednak w przypadku spotkania z klientem tłumaczenie że pewnie internet w domu się zawiesił może postawić mnie w złym świetle, a dodatkowo każda godzina przestoju w pracy kosztuje coraz więcej.

Zacząłem więc szukać alternatywnych rozwiązań. Pierwszym rozwiązaniem o którym pomyślałem była chmura. Miała wiele zalet, np. to że mogłem szybko i tanio utworzyć instancję a następnie płacić tylko za godziny pracy serwera. To rozwiązanie się bardzo dobrze sprawdza pod względem technicznym, ale finansowo jednak nie do końca. Okazało się że w ciągu miesiąca pracy w takim środowisku kilka razy zdarzyło mi się nie wyłączyć serwera po pracy a co za tym idzie przez następne kilkanaście godzin naliczane były mi opłaty za działający serwer. W wyniku takich niedopatrzeń niestety w ciągu miesiąca straciłem tyle pieniędzy za ile miałbym serwer dedykowany dostępny 24h na dobę. Dodatkowym minusem jest niewielka ilość powierzchni dyskowej na dysku systemowym, przez co byłem zmuszony dopłacić za dodatkowy dysk SSD co już znacząco przekracza próg opłacalności tego rozwiązania. Najwidoczniej do tego chmura się nie najlepiej nadaje.

Zwróciłem również uwagę na VPSy, jednak z tego rozwiązania zrezygnowałem na starcie z uwagi na ograniczenia ilości rdzeni na maszynę, wolne dyski, bo jednak współdzielone i stosunkowo wysoki koszt, ponieważ serwer w takiej konfiguracji jaką wymagam nie różnił się praktycznie ceną z dedykiem w podobnej konfiguracji w jednej z polskiej serwerowni.

W końcu zwróciłem się w kierunku serwera dedykowanego i tutaj oferty są na prawdę korzystne, ponieważ za dobry serwer z 4 rdzeniami ponad 3Ghz, 32GB Ram i dwoma dyskami 120 GB i Windows Server 2012 z RDS za 300 zł netto. Pewnie można taniej, ale akurat taka konfiguracja mi odpowiada w 100%. Plusy są takie same jak powyżej, ale nie mamy minusa w postaci zmiennej kwoty w zależności od nieuwagi, a dodatkowo zawsze można postawić na takim serwerze coś więcej niż tylko środowisko programistyczne.

Na ten moment ciężko mi określić czy takie rozwiązanie jest idealne, ale na pewno będę je dalej sprawdzał i napiszę za jakiś czas tak jak teraz kontynuuję wpis o pracy na serwerze zdalnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *